Header Ads

Witraże - zabawa z pianką do golenia


zabawy z pianką do golenia | zabawy z przedszkolakiem | zabawy z dwulatkiem | kreatywne malowanie
Kolejna zabawa z pianką do golenia :)
Zostało Wam trochę po ostatniej aktywności z pianką? Zachwycałam się wtedy nad delikatnością i puszystością pianki więc dzisiaj sobie daruję :). Było twórczo, inaczej... Tworzyliśmy witraże z pianki do golenia!

Malowanie na dużych powierzchniach rozwija sprawność obręczy barkowej, dlatego najlepiej nadadzą się drzwi balkonowe a jak nie macie to większe okno a może lustro? (choć przy tym ostatnim już brak efektów specjalnych w postaci światła). Dobrze wiedzieć, że nie tylko mięśnie nadgarstka i palców są ważne przy malowaniu, rysowaniu, a później pisaniu. Wiele dzieci narzeka "boli mnie rączka" albo po prostu "nie lubi malować". Część z tych problemów ma podłoże w niedostatecznym rozwinięciu sprawności obręczy barkowej, ruchów przedramienia, a następnie nadgarstka i palców. Dość rzadko dzieci ćwiczą sprawność obręczy barkowej. Zapewnijmy im możliwość malowania na dużych powierzchniach.

Potrzebujemy:

  • piankę do golenia
  • pojemniczki
  • barwniki
  • duży pędzel z miękkim włosiem (ewentualnie same rączki wystarczą;))
  • ściągaczka do wody
Zestaw do malowania pianką










Barwimy piankę do golenia. Przy okazji Zuzia dowiedziała się, że połączenie koloru żółtego i niebieskiego da kolor zielony.

Farbowanie pianki do golenia - barwniki

Malujemy!:) Pędzel w dłoń!

Malowanie piankę do golenia za pomocą pędzla

Kreatywne malowania pianką do golenia

Przy braku wolnego miejsca, demonstrujemy dziecku jak posługiwać się ściągaczką do wody a następnie dajemy mu pole do popisu :)

Czyścimy - pianka do golenia

Kto ma ochotę na ręczne mazaje?:)

Malowanie pianką do golenia - malowanie rączkami

Witraż - zabawy z pianką do golenia

Spróbujcie też pomalować pianką :)

An.

9 komentarzy:

  1. Fantastyczny pomysł! Niedługo jadę na święta do Polski i chciałam zorganizować dzień dla siebie i chrześnicy. Ma 7 lat i jest bardzo kreatywna ;) sama nie mam dzieci, więc pomysłów też mało, ale te malowanie pianką to strzał w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za budujący komentarz i życzę udanej, brudnej zabawy!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żałuję, że nie mam malucha :D. Po samej sobie nie będzie mi się chciało sprzątać ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Co to za barwniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam je w markecie E.Leclerc ale nie pamiętam nazwy... Niestety sama nie mogę ich dostać. Możliwe, że wycofali. Już kilkakrotnie szukałam, ale chyba jakby brakowało to by dowieźli.

      Usuń
    2. Można użyć zwykłych barwników typu Dr Oetker albo zrobić z bibuły.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.