Header Ads

Zabawy zimowe - malowanie po śniegu - ćwiczenia manualne i manipulacyjne


kolorowy śnieg - malowanie po śniegu

Czy śnieg zawsze jest biały? Jak już pewnie się domyślacie - nie ;). Szczególnie wtedy gdy użyjemy choć trochę wyobraźni. Nasze dzisiejsze zabawy zimowe na dworze nie były ograniczone do sanek. Przeprowadziliśmy doświadczenie. Na początku obserwowaliśmy jak woda może zmienić kolor, jak ją zabarwić, a potem kolorem "zarażaliśmy" śnieg. Była obserwacja, przelewanie za pomocą lejka, praca ze spryskiwaczem. Ręka pracowała bardzo intensywnie (kość łokciowa, kość promienna, kości ręki) a gdy dodamy na koniec "orzełka" na śniegu to i ćwiczenia rozmachowe zaliczymy :-)

Potrzebujemy:
  • butelki z opryskiwaczem (u nas puste, umyte po płynie do szyb) 
  • barwniki do jaj
  • wodę
  • opcjonalnie kolorowe etykiety na butelki


Zabawa z dwulatkiem trzylatkiem


KROK I

Naszykowałam szklanki i barwniki.

kolorowa woda - jak zrobić

Zuzia wsypała barwniki do szklanek. Lepiej więcej niż mniej! My musieliśmy dosypywać już na dworze bo kolory były blade.

eksperyment - zabawy badawcze - przedszkole

Zalałam wrzątkiem, a po chwili dolałam zimnej wody.

jak zabarwić wodę - zabawy badawcze

KROK II

przelewanie - Montessori

używanie lejka - Montessori - życie codzienne

Gotowe!

barwniki - dziecko - zabawa


KROK III

Wydeptałyśmy serce. Nasze pierwsze próby z małą ilością barwnika na zbyt dużą ilość wody. Nie wahajcie się użyć całego barwnika. Do butelki nalejcie wody nie więcej niż połowę. Lepszy efekt osiągnięcie, gdy roztwór będzie mocno stężony.

zimowe zabawy z dzieckiem

Od razu lepiej :-)

zabawy na śniegu

zabawy z przedszkolakiem

Skoro tematyka około babciowa i dziadziowa to:

malowanie po śniegu - spray

Próbowaliśmy też bez opryskiwacza ;)

Kolorowy śnieg

Prezent dla babci i dziadka - diy

Niecodzienny pomysł na prezent z okazji Dnia babci i dziadka :-) W środku dziecko, zdjęcie i do wywołania! ;)

Rada: Pamiętajcie więcej barwnika, my kombinowaliśmy później  z przelewaniem stąd kolory na śniegu inne niż kolory barwników na samym początku ;)

An.





2 komentarze:

  1. Fajna podpowiedź i inspiracja dla rodziców. Jestem jak najbardziej za tym, by wykorzystać zimę, jako okres pysznej zabawy z dziećmi. Też poruszyłam kiedyś ten problem w artykule http://och-wychowanie.blog.pl/2017/01/03/czego-na-pewno-nie-wolno-odpuscic-zima/ Pozdrawiam i zapraszam również do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie zabawy i ćwiczeń to jest to co lubię :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.