Header Ads

Maria Montessori – życie niezwykłej kobiety

Montessori - biografia

W związku z tym, że sama systematyzuję, utrwalam, porządkuję swoją wiedzę z kursu i literatury, stworzyłam wpis o Marii Montessori i postanowiłam się nim podzielić :). Maria to niezwykła kobieta, postać, która od początku budziła wiele emocji i sensacji. 


Kiedy pewnego razu dziesięcioletnia Maria Montessori była ciężko chora, powiedziała do swojej zatroskanej matki: „nie martw się mamo, nie mogę umrzeć, mam jeszcze dużo do zrobienia.”

Ciężko się z tym nie zgodzić, o czym możecie przeczytać poniżej :)


Maria Montessori urodziła się w 1870 roku we Włoszech. Dzieciństwo spędziła w Rzymie. Jej ojciec, Alessandro Montessorii był urzędnikiem finansowym w Watykanie. Pracował w przemyśle solnym i tytoniowym. Matką była Renilde Stoppani.

W latach szkolnych, Maria interesowała się przedmiotami przyrodniczymi i matematyką. W wieku dwunastu lat wybrała typ szkoły, w którym nacisk kładziono na przedmioty techniczne i przyrodnicze. Wybór nie spodobał się Jej ojcu, który uważał, że kobieta powinna zgłębiać przedmioty ogólnokształcące, literaturę. Jednak to nie zmieniło decyzji dziewczyny. W wieku trzynastu lat podjęła naukę w wybranej szkole. Dzień w szkole, w XIX wieku w wielu krajach wyglądał podobnie. Wyuczone na pamięć lekcje oraz bezruch. Mimo trudności Maria zakończyła ten etap edukacji z sukcesem. Początkowo Montessori chciała zostać inżynierem. Pod koniec szkoły, ku zdziwieniu wszystkich zdecydowała, że zostanie lekarzem! Chciała studiować medycynę. Nieustępliwość i siła w dążeniu do celu spowodowała, że Maria Montessori w końcu została przyjęta na studia medyczne. Była pierwszą kobietą studiującą medycynę. To był ciężki czas dla Montessori. Wszyscy czekali na Jej oznaki słabości, jednakże ona sam była ogromnie zmotywowana, co doskonale obrazuje taka sytuacja:

W czasie jednego z wykładów szalała w Rzymie ogromna śnieżyca, tak, że żaden ze słuchaczy nie przyszedł nań, za wyjątkiem jednego, a była to „słuchaczka”. Kiedy znalazła się sama w sali wykładowej, zaproponowała wykładowcy, by przesunął ten wykład, o czym on jednak nie chciał słyszeć, ponieważ taki zapał, jego zdaniem, musi zostać nagrodzony.

Pomimo zgody na studia, Maria Montessori była dyskryminowana. Do sali mogła wejść, gdy weszli inni studenci, sama w obecności damy do towarzystwa dokonywała sekcji zwłok. Była pierwszą kobietą we Włoszech, która została lekarzem! W latach studiów angażowała się w różne akcje społeczne. Walczyła przeciw zatrudnianiu dzieci w kopalniach na Sycylii. W 1896 roku uzyskała dyplom w zakresie medycyny i chirurgii. Prowadziła własną praktykę lekarską. Pracowała jako asystentka w Klinice Psychiatrii przy Uniwersytecie Rzymskim. Wtedy też zainteresowała się dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną. Niedorozwinięte dzieci, nędzne warunki lokalowe wzbudzały w Marii litość. Była wrażliwa na cierpienie innych. Początkowo próbowała i chciała pomóc dzieciom w aspekcie społecznym, z czasem w pedagogicznym. Możliwe metody pracy z takimi dziećmi, Montessori znalazła w pracach Itarda i Seguna. Przetłumaczyła ich książki na język ojczysty, włoski. Także prace innych pedagogów zrobiły na Niej wrażenie, takich jak choćby: Rousseau, Pestalozzi, Fröbel. Zostały opracowane i zweryfikowane pomoce , które umożliwiają rozwój dziecka na wielu płaszczyznach. Zaczęła je stosować w pracy z niedorozwiniętymi dziećmi. W ciągu 2 lat, niektóre dzieci przygotowała do egzaminu na poziomie szkoły podstawowej! 

W latach 1889-1900 Montessori kierowała ośrodkiem kształcenia dla nauczycieli szkół specjalnych. Fascynacja pedagogiką sprawiła, że podjęła studia antropologiczne, gdzie zdobyła tytuł profesora (1904-1908). Przyczyną tego kroku była bolesna sytuacja życiowa. W okresie kiedy to była asystentką współpracowała z doktorem Giuseppe Montesano. Ich przyjaźń przerodziła się w miłość, której owocem był syn Mario. Ojciec dziecka ożenił się z inną kobietą. W tamtych czasach narodziny nieślubnego dziecka oznaczały wykluczenie matki z życia publicznego. Montessori oddała syna na wychowanie ludziom mieszkającym na wsi. Niektórzy mówią, że ojciec dziecka dał Marii wybór: okresowe doglądanie dziecka i oddanie na wychowanie lub wywóz dziecka. Ciężko mi do końca stwierdzić czy to prawda, bo to zasłyszana historia, a w literaturze nie trafiłam na taką informacje. Jeżeli ktoś z Was zna źródło podające takie dane chętnie się dokształcę. Bardzo jednak trudno mi pojąć, zrozumieć życie bez własnego dziecka. To musiało być okropnie ciężkie. Dla mnie, niewyobrażalne. Sam Mario, w późniejszym wieku wspominał, że odwiedzała go i zabierała w podróże tajemnicza dama.

W 1906 roku Maria Montessori dostała propozycję praktyki pedagogicznej w San Lorenzo w Rzymie, gdzie miała powstać „ochronka” (świetlica) dla zaniedbanych, wywodzących się z biednych rodzin dzieci w wieku przedszkolnym. Marii Montessori powierzono kierownictwo nad placówką, którą nazwano Casa Dei Bambini (Dom Dziecięcy). W 1907 roku uroczyście otwarto przedszkole. Początkowo przedszkole pełniło funkcję naukową. Sukcesy w pracy z dziećmi niedorozwiniętymi skłoniły Ją do wykorzystania tychże materiałów w pracy z dziećmi bez dysfunkcji (normalnymi). Dzieci, z którymi pracowała Maria Montessori były na wyższym poziomie rozwoju aniżeli wskazywał na to wiek i powszechna opinia. Maria sprawdzała reakcje na pomoce rozwojowe, a po kilku tygodniach zauważyła zmiany w zachowaniu dzieci, były skupione i zdolne do dłuższej pracy. Czterolatki zaczęły czytać i pisać – co przyniosło jej niemal światowy rozgłos. Dzieci zupełnie swobodnie obchodziły się z materiałami dydaktycznymi. Wielokrotnie powtarzały ćwiczenia, będąc przy tym wypoczętym i zadowolonym. Maria zauważyła, że cechą charakterystyczną dziecięcego działania jest powtarzalność zadań. Materiał był przechowywany w miejscach dostępnych dla dzieci. Niezdyscyplinowane do tej pory dzieci zaczęły porządkować i koordynować swoje siły. Dostrzec można było ład duchowy oraz pragnienie do utrzymania zewnętrznego otoczenia w porządku. Dzieci zaczęły rozwijać samodyscyplinę, który wypływała z ich wnętrza, nie zaś z zewnętrznego przymusu.

Przedszkole w San Lorenzo zyskało rozgłos. Powstały kolejne przedszkola, między innymi w Rzymie i Mediolanie. „Domy dziecięce” powstawały nie tylko w dzielnicach biedoty, ale również w dzielnicach klas średnich oraz uprzywilejowanych. W 1909 roku we Włoszech odbył się pierwszy kurs pedagogiki Montessori dla nauczycieli. W swoim mieszkaniu Maria Montessori uczyła dzieci starsze, w wieku 6-9 lat. Szukała metody, aby również i starsze dzieci mogły skorzystać z przywilejów i jej materiałów dydaktycznych. Tak zaprojektowała kolejne materiały dla dzieci starszych, z zakresu mnożenia, ułamków, geometrii.

W 1912 roku Montessori wydała swoją książkę „Il Metodo”. Rok później odbył się kurs międzynarodowy. W 1914 roku wydała kolejną książkę, tym razem w języku angielskim „Dr Montessori’s Own Handbook”. W 1929 roku utworzyła Stowarzyszenie Montessori AMI (Asotiation Montessori International). Stowarzyszenie miało wspierać wymiany pomiędzy zespołami Montessori oraz nadzorować działalność, co robi po dziś dzień. W kolejnych latach, Maria Montessori całą energię poświęciła prowadzeniu kursów. Powstały przedszkola i szkoły oparte na pedagogice Montessori na całym świecie. Za życia Marii Montessori odbyło się już około 40 kursów na temat jej metody pracy z dzieckiem. Prace autorki tłumaczone były na wiele języków. Maria Montessori zmarła 6 maja 1952 roku w Holandii.

Nowe, inne spojrzenie na rozwój dziecka, które stworzyła, było bardzo rewolucyjne. Nie straciło jednak na aktualności aż do dnia dzisiejszego.

Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia Marii Montessori w różnych okolicznościach :) Ze względu na prawa autorskie nie mogę udostępnić zdjęć we wpisie.



Osobiście jestem zafascynowaną osobą Marii Montessori i szczerze podziwiam to czego dokonała. Chętnie podzielę się wiedzą z zakresu pedagogiki i metod pracy Montessori, bo powyższy wpis to tylko albo i aż zarys życia Marii :-) Możliwe, że powstaną kolejne wpisy na temat teorii i praktyki.

Znacie tę postać? Słyszeliście o Niej?

An.

2 komentarze:

  1. Jasne, że znamy. Mnie również fascynuje, motywuje i napędza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, ze jest więcej osób zainteresowanych pedagogiką Marii Montessori :-). Mam nadzieję, że wiedza się przyda :-).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.